O autorze
Od dawna wiemy, że ludzie czasami mówią co innego niż w rzeczywistości myślą. Świadomie lub nieświadomie wypowiadają swoje opinie o sobie, produktach, usługach, innych ludziach… Naga prawda ujawnia opinie, sądy, preferencje oraz ich pewność, pokazuje, co myślą i co czują NAPRAWDĘ. Sięga tam, gdzie nie sięgają inni i wydobywa krystaliczną prawdę.
Blog wykorzystuje metodę iCODE™ opracowaną przez polską firmę NEUROHM, stosowaną w ponad 30 państwach na świecie.

Grecy po referendum - co tak NAPRAWDĘ o nich myślimy?

Po ostatniej burzy wywołanej „grecką tragedią” byliśmy ciekawi, co Polacy sądzą na temat mieszkańców Hellady oraz ich kłopotliwej decyzji. Jak wiemy, Grecy zadecydowali, że nie chcą zagranicznej pomocy finansowej na warunkach dyktowanych im przez Komisję Europejską, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Za pomocą metody iCODE™ badającej postawy oraz ich emocjonalną pewność, sprawdziliśmy co myślimy o Grekach i jaki mamy do nich stosunek?

Nie wierzymy w to, że Grecy chcą żyć na koszt innych krajów Unii Europejskiej. Naga Prawda ujawnia, że tylko 11% osób biorących udział w badaniu, jest przekonana o greckim lenistwie i wygodnictwie. W Internecie aż roi się od stereotypizujących memów z Grekami w roli głównej, a niewiele jest faktów na temat tego narodu. iCODE™ pokazuje, że większość z nas nie ocenia Greków aż tak surowo.



Nie wierzymy, że Grecy są rządzeni przez złych polityków. Tylko 25% (a nie 72%) uważa, że osoby u sterów władzy są złe lub niekompetentne. Pozostali, nie maja wyrobionego zdania na ten temat, mimo iż większość wypowiada się krytycznie.

Deklarujemy, że decyzja Greków o odrzuceniu pomocy jest nieodpowiedzialna, a sami Grecy lekkomyślni - w rzeczywistości jest o tym przekonana nie większość, ale mniej niż 1/3 uczestników. Być może to utajone zrozumienie dla „buntu przeciw systemowi” wciąż jeszcze towarzyszy nam Polakom i w jakiś nieracjonalny sposób powoduje, że niejako solidaryzujemy się, albo przynajmniej tłumaczymy reakcję Greków.

To czego jesteśmy prawdziwie pewni – zarówno na poziomie oficjalnych deklaracji, jak i wewnętrznych przekonań - to to, że Grecy doprowadzili kraj do ruiny, a żeby go z niej wydźwignąć powinni teraz wziąć się do ciężkiej pracy. Jak wiemy ze statystyk, Grecy potrafią ciężko pracować, wśród Państw OECD (zaraz za Meksykiem) są tym najbardziej zapracowanym społeczeństwem (w 2014 średnio 2042 godziny). Niestety w obecnej sytuacji coraz mniejsza liczba Greków ma szansę na zatrudnienie. Możemy ich wspomóc, np. wyjeżdżając tam na wakacje. Dajmy Grekom pracę, ale nie Syzyfową! Do zobaczenia na Rodos ;)
Trwa ładowanie komentarzy...