O autorze
Od dawna wiemy, że ludzie czasami mówią co innego niż w rzeczywistości myślą. Świadomie lub nieświadomie wypowiadają swoje opinie o sobie, produktach, usługach, innych ludziach… Naga prawda ujawnia opinie, sądy, preferencje oraz ich pewność, pokazuje, co myślą i co czują NAPRAWDĘ. Sięga tam, gdzie nie sięgają inni i wydobywa krystaliczną prawdę.
Blog wykorzystuje metodę iCODE™ opracowaną przez polską firmę NEUROHM, stosowaną w ponad 30 państwach na świecie.

Ideał kobiecego piękna dziś - czy istnieje?

Od zarania dziejów towarzyszą nam (dziś niedoścignione?) ideały kobiecego piękna. Na przestrzeni ostatniego wieku, wygląd kobiecego ciała zmieniał się diametralnie. Od apetycznych, kobiecych krągłości lat 50., które rozpromowała twarz pięknej Marilyn Monroe, po bardzo szczupłe chłopięce sylwetki, reprezentujące modny w latach 90. „heroin chic”. Ostatnio dużo mówi się o współczesnym kanonie piękna kobiecego ciała, jedni twierdzą, że takowy dziś nie istnieje, inni natomiast wskazują ciało Kim Kardashian jako obiekt pożądania współczesnych kobiet i mężczyzn. Dlatego dziś, za pomocą metody iCODE™, badającej postawy oraz ich emocjonalną pewność, chcielibyśmy dowiedzieć się, jaka sylwetka podoba nam się najbardziej. Czy duże piersi i pupa Kim są tym czego wszyscy pragniemy, czy może nadal ideałem są bardzo szczupłe modelki chodzące po wybiegach?


Do naszego badania wybraliśmy 4 charakterystyczne typy sylwetek. Pierwszy to ten, promowany dziś przez popkulturę, czyli X lub tzw. klepsydra. Głównymi przedstawicielkami tego typu urody są Kim Kardashian i Jennifer Lopez, które szczycą się pięknym biustem, wcięciem w talii a przede wszystkim dużymi pośladkami. To one właśnie sprawiły, że niegdyś niechciana duża pupa (powód żeńskich kompleksów), stała się atutem i symbolem kobiecego piękna.



Drugi typ figury powstał z myślą o faworytach atletycznej sylwetki. Odkąd media promują zdrowy tryb życia, można zauważyć ogromny wzrost w populacji umięśnionych kobiet. Nagle coraz więcej koleżanek w pracy ma zarysowany biceps, o delikatnym kaloryferze w miejscu brzucha nie wspominając. Metodą iCODE™ sprawdzimy, nie tylko ilu jest zwolenników kobiet twardych jak skała, ale również co podświadomie o nich myślimy.

Kolejna sylwetka, która bierze udział w badaniu, przedstawia kobietę naturalnie piękną. Zdrowo szczupła, jednak bez zarysowanych mięśni, nosząca ubrania w rozmiarze 36-38. Biust i pupa, nie zwracają szczególnej uwagi, a ich proporcje nie odbiegają od normy. Jako przykład takiego typu urody może posłużyć nam okrzyknięta w 2006 roku symbolem sexu - Jessica Alba.

Przedstawicielką ostatniego w naszym badaniu, nurtu kobiecych ideałów jest Kate Moss. W latach 90. to ona właśnie reprezentowała popularny wtedy „heroin chic”. Niewdzięczna nazwa tego zjawiska dosadnie odzwierciedla charakterystyczne elementy tego typu urody. Skrajnie wychudzone ciało, wystające kości policzkowe i podkrążone oczy to look, jaki w latach 90. królował nie tylko na wybiegach…

Sylwetki są już znane, więc zapraszamy do badania. Poza wyborem najbardziej pożądanej figury dzisiejszych czasów, sprawdzimy jakie macie skojarzenia z daną sylwetką. Nie wahajcie się intuicyjnie decydować o tym, czy kobieta atletyczna jest na przykład sympatyczna ;)

Do dzieła! Weź udział w badaniu
Trwa ładowanie komentarzy...