Ideał kobiecego piękna dziś - czy istnieje? Wyniki badania metodą iCODE™.

Zainspirowani szeroko komentowanym w mediach, współczesnym ideałem kobiecego piękna, postanowiliśmy sprawdzić, czy faktycznie takowy dzisiaj istnieje. Czy rzeczywiście (jak to sugerują magazyny) do łask wróciły krągłości rodem z lat 50. współcześnie popularyzowane przez gwiazdy typu Kim Kardashian? Czy może nadal wolimy bardzo szczupłe kobiety, figurą przypominające Kate Moss w latach 90. Metodą iCODE™, badającą postawy oraz ich emocjonalną pewność przetestowaliśmy 4 charakterystyczne i wg opinii publicznej atrakcyjne sylwetki współczesnych kobiet. Jesteście ciekawi, która z poniżej prezentowanych sylwetek wygrała nasz "konkurs piękności"? Zapraszamy do zapoznania się z wynikami :)

Wbrew aktualnej modzie, faworyzującej pretensjonalnie duże pośladki, czytelnicy portalu naTemat.pl za najbardziej seksowną uznali sylwetkę naturalnie szczupłą. Na poziomie deklaracji (Prawda) przewagą 1% wygrałaby sylwetka atletyczna, która uzyskała 59% Waszych głosów. Jednak Indeks Pewności Opinii, który jest miarą iCODE™ ujawnia, że pewnych seksapilu kobiety atletycznej jest jedynie 28%, podczas gdy kobieta naturalna uzyskała w tym Indeksie 37% emocjonalnie pewnego poparcia. Kobiety o niezbyt obfitych kształtach mogą odetchnąć z ulgą, okazuje się, że uwydatnione pośladki, jakimi szczycą się niektóre celebrytki przegrywają z pupą o standardowych wymiarach.

Jak myślicie, którą z pań postrzegamy jako opiekuńczą? Oczywiście, tą o najbardziej krągłych kształtach. Zarówno na poziomie deklaracji (Prawda 53%) jak i nieświadomej emocjonalnej pewności (Naga Prawda 28%) sylwetka Kim Kardashian wygrywa z pozostałymi. Co więcej, im kobieta chudsza tym mniej opiekuńcza. Ciekawe, czy wszyscy mamy kobiece mamy?

Za najbardziej zabawną również uważamy panią o wydatnych biodrach i piersiach. Minimalnie bo kilkoma procentami, zarówno na poziomie deklaracji jak i nieświadomych postaw, "klepsydra" góruje nad panią naturalną i atletyczną. Najmniej zabawna, wydaje nam się kobieta o najszczuplejszej sylwetce. Wyniki zdają się potwierdzać moc stereotypów mówiących o tym, że ludzie grubsi są zabawni, mają świetne poczucie humoru, natomiast chudzi, to wredni nerwicowcy.

Kolejnym atrybutem dla naszych sylwetek jest inteligencja. Jak się okazuje, ponad połowa osób biorących udział w badaniu, wybrała sylwetkę naturalnie szczupłą jako tą inteligentną. Na poziomie Nagiej Prawdy (emocjonalnie pewnej postawy) jest ich ok. 30%. Najgorzej pod tym kątem, wypadła pani zabawna i opiekuńcza, Indeks Pewności Opinii pokazuje, że tylko 11% uważa klepsydrę za inteligentną. Ciekawe, czy to skojarzenie z Kim Kardashian jest odpowiedzialne za ten wynik...

I w końcu, jaki jest dzisiejszy ideał kobiecego piękna? Ciężko było zdecydować. Wskaźniki szczerego poparcia są niewielkie, oscylują w granicy 10%. Natomiast wiemy, która sylwetka nie jest ideałem. Na poziomie Nagiej Prawdy najwięcej (41%) głosów na NIE dostała sylwetka bardzo szczupła oraz klepsydra, większość z nas nie lubi przesady, czy to w stronę zbyt szczupłego ciała czy obfitych krągłości. "Konkurs piękności ", przewagą 2 % wygrywa - sylwetka atletyczna. Drogie Panie, bierzemy się do ćwiczeń ;)!

Ps. To już siódmy temat badany na łamach bloga, a dopiero po raz pierwszy Prawda (deklaracja) niewiele różni się od Nagiej Prawdy (emocjonalnie pewnej opinii). Uczestnicy naszych badań “koloryzowali” w przypadku “Portretu Polaka”, wahali się w “Sondażu politycznym”, nie byli przekonani co do oceny “Greków po referendum”. Natomiast jeśli chodzi o wygląd kobiecego ciała, nasza podświadomość jest niemalże zgodna ze świadomością, co więcej - nie sugerujemy się modą, każdy ma indywidualne preferencje, każdy ma swój własny ideał.

Profil FB: Naga Prawda
Trwa ładowanie komentarzy...